20 czerwca 2015

Szwedzki 600 fiszek Trening dla znających podstawy (Edgard)

Jeśli chodzi o dostępne polskojęzyczne materiały do nauki języka szwedzkiego, cóż, szału nie ma, zwłaszcza jeśli chcemy wyjść poza poziom podstawowy. Tym bardziej ucieszyło mnie pojawienie się na rynku fiszek "Trening dla znających podstawy" wydawnictwa Edgard.




Szwedzki 600 fiszek Trening dla znających podstawy + CD
600 fiszek + CD-ROM z programem komputerowym + fiszki mp3 + kolorowe przegródki
poziom: A2-B1
Cena "z okładki": 39,90 PLN (na Allegro taniej)



Co dostajemy?

"600 fiszek" ma formę zwykłych papierowych fiszek w zgrabnym pudełku, którym towarzyszą trzy przegródki, płyta miniCD z programem komputerowym i nagraniami oraz broszurka z instrukcjami jak korzystać z zestawu (w tym parę pomysłów jak użyć fiszek do nauki w mniej standardowy sposób). Póki co nie ma wersji na telefon czy tablet.

Pudełko ma wymiary 9 x 14 cm i składa się z dwóch części. Jeśli nie chcemy trzymać fiszek w zamknięciu, możemy górną część założyć od dołu. Dzięki temu górna połówka nie będzie nam przeszkadzać i jej nie zgubimy. Nie polecam jednak tego rozwiązania, gdyż w środku zbiera się kurz. Pudełko jest trochę szersze od samych fiszek, przez co ułatwione jest ich wyjmowanie.


Fiszki papierowe

Fiszek jest oczywiście 600. Co dziwne, brakuje listy kategorii, do których przyporządkowane są fiszki. Nie ma ich ani na pudełku, ani w broszurce. Ciekawscy muszą sięgnąć po płytę dołączoną do zestawu.

Grupy tematyczne są następujące:

- wyrażenia ogólne
- dom
- szkoła
- praca
- czas wolny i hobby
- sport
- czynności codziennie
- zakupy
- jedzenie
- w urzędzie
- biznes i pieniądze
- internet, poczta, telefon
- podróże
- miasto
- kultura
- zdrowie
- życie towarzyskie
- związki, randki
- rodzina
- religia
- myśli i uczucia

Spodziewałam się, że fiszki będą laminowane, tymczasem są wykonane z grubego papieru. Powiem szczerze, że na początku obawiałam się jak zniosą wielokrotne przekładanie, ale okazało się, że moje obawy były bezpodstawne. Po "przejściu" przeze mnie całego kompletu fiszki wyglądają właściwie jak na początku, czego nie można powiedzieć o zakładkach, które się trochę wystrzępiły. Fiszki mają wymiary 5 x 7 cm, dobrze leżą w dłoni, wygodnie się je przekłada.

Jedna strona fiszki jest w języku polskim, druga w szwedzkim. Największą czcionką, u góry fiszki, zapisane jest określone słowo bądź wyrażenie. Na środku - przykładowe zdanie. Całkiem u dołu znajdziemy dodatkowe informacje, głównie synonimy, a w prawym dolnym rogu - numer fiszki. Dwa ostatnie elementy są wydrukowane niestety czcionką takiej wielkości, że ja osobiście nie jestem w stanie swobodnie ich przeczytać, muszę podnieść fiszkę bliżej oczu. O ile w przypadku numeru to nie przeszkadza, w przypadku informacji dodatkowych już nieco irytuje.

Niektóre fiszki zawierają ilustracje. Moim zdaniem to nietrafiony pomysł, przynajmniej w tej formie. Rysunki są wykonane wieloma cienkimi kreskami, zawierają wiele szczegółów. Ze względu na wielkość fiszki są malutkie, przez co tak naprawdę zmieniają się w plamę lub plątaninę linii. Można się o tym przekonać oglądając przykładową fiszkę. Wstawienie rysunku oznacza mniej wolnego miejsca na fiszce, więc przykładowe zdanie w takiej sytuacji rozdziela się na kilka linii.

Największą wadą i, powiedzmy sobie szczerze, niedoróbką, jeśli chodzi o "600 fiszek" jest brak transkrypcji wymowy. Rozumiem, że twórcy mają bardzo ograniczoną przestrzeń do działania, ale może dałoby radę np. numer fiszki zastąpić na jednej stronie właśnie wymową? Co prawda do fiszek jest dołączona płyta z nagraniami, nie wiem jak miałoby wyglądać jednoczesne korzystanie z fiszek i nagrań. Przecież fiszki co chwila zmieniają kolejność!


Program komputerowy i nagrania

Fiszki to także program komputerowy Aktywny start. Umożliwia on dwie rzeczy: tworzenie listy nagrań (fiszek audio) oraz testów. Użytkownik może przeegzaminować się z całości materiału lub poszczególnych kategorii, a nawet wybranych słówek. Istnieje też opcja wyboru czy chcemy naukę w trybie SV>PL czy PL>SV. Pod pojęciem "test" kryje się klasyczny test jednokrotnego wyboru. Dostępna jest wersja na słuchanie. Niestety dużym minusem jest to, że odpowiedzi są dobierane na chybił trafił. Całkiem możliwe, że z czterech opcji wyboru np. dwie są czasownikami a dwie rzeczownikami, a więc rzeczywista trudność testu bywa mocno ograniczona.

Nagrań można słuchać bezpośrednio w programie Aktywny start lub wygenerować plik mp3. Muszę przyznać, że twórcy dali użytkownikom sporą dowolność jeśli chodzi o generowanie nagrań. Możemy nie tylko dokładnie określić jakie fiszki nas interesują, ale i to czy chcemy kolejność PL>SV czy SV>PL, jakie elementy fiszek zawierać będzie nagranie (słowo, tłumaczenie słowa, zdanie, tłumaczenie zdania, komentarz), a nawet jak długie będą pauzy pomiędzy poszczególnymi elementami.

Kolejnymi opcjami jest możliwość wygenerowania pliku .txt z listą słówek. Jeśli więc nie odpowiadają nam fiszki w zestawie, możemy przy odrobinie wysiłku stworzyć i wydrukować sobie własne, np. takie o większej wielkości. Inna ciekawostka: plik .lrc, dzięki któremu odczytamy tekst na ekranie telefonu czy odtwarzacza mp3. Pamiętać należy o jednym ograniczeniu: jeden plik mp3 zawierać może w sobie nie więcej niż 85 fiszek.


Wrażenia

Wcześniej korzystałam z fiszek na poziomie podstawowym z wydawnictwa Cztery Głowy. Były to fiszki na telefon. I muszę powiedzieć, że jednak bardziej odpowiadają mi fiszki w formie elektronicznej niż papierowej. To, że telefon można ze sobą wszędzie zabrać, a pudełko z fiszkami już nie bardzo, to jedno. Największym plusem jest dla mnie automatycznie tasowanie fiszek przez program. "600 fiszek" nie jest idealne, najbardziej mnie boli brak transkrypcji wymowy. Czy jeszcze raz wydałabym swoje pieniądze na ten produkt? Zdecydowanie tak.




5 komentarzy:

  1. Też korzystam z fiszek do nauki norweskiego. Do tej pory miałem produkty z wydawnictwa Cztery Głowy, ale mam też zamiar spróbować fiszek z Edgarda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałem się nad zakupem fiszek do portugalskiego z tej serii, ale stwierdziłem, że najbardziej pomaga mi przygotowywanie fiszek samemu. Lubię za to inne produkty Edgarda, przede wszystkim kursy i zeszyty ćwiczeń. Wydanie pieniędzy na coś takiego jednak motywuje do nauki, poza tym są fajnie wydane i korzystanie z nich to po prostu przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekają u mnie na półce już dłuższy czas na porządne przetestowanie - a potem na zebranie moich wrażeń we wpisie ;) Co do zapisu wymowy - może autorzy uznali, że "znający podstawy" będą wiedzieli, jak wymówić zapisane słowa?

    OdpowiedzUsuń
  4. Też korzystam z wydawnictwa Cztery Głowy jeśli chodzi o fiszki. W ogóle to nieoceniona pomoc do nauki na mniejszych poziomach zaawansowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj zaczęłam zabawę z tymi fiszkami :) Wcześniej używałam memrise i też są super :) Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń