9 kwietnia 2015

Jeden dzień, jedno słowo

Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. To przysłowie kojarzy się głównie z oszczędzaniem pieniędzy, ale można je odnieść i do innych sfer życia. Nauka języka to systematyczność i wytrwałość. Przedstawiam wam stronę, która idealnie się nada do tego celu.



Chodzi mi o Swedish Word the Day na portalu Transparent Language. Strona jest prosta, elegancka, ładnie się prezentuje, a czytelnikowi łatwo się z niej korzysta. Na stronie są miłe dla oka kolory i fonty, a także czcionki i ikony w dość dużych rozmiarach.

Słowie dnia (które bywa też wyrażeniem dnia) towarzyszy nagranie wymowy oraz tłumaczenie na język angielski, a także informacja jaka to część mowy. Wymowa nie wyskakuje w oddzielnym okienku, nie trzeba też zapisać pliku na dysku aby go wysłuchać (ale i nie można go ściągnąć jeśli miałoby się na to ochotę). Nie ma za to zapisu fonetycznego. Głos lektorki jest, jak dla mnie, bardzo przyjemny.

Oprócz samego słowa / wyrażenia na stronie znajduje się też przykładowe zdanie go zawierające wraz z tłumaczeniem na język angielski oraz nagraniem wymowy. Lektorka czyta całe zdanie, unikniemy więc efektu znanego z syntezatorów mowy (np. na Google Translate), gdzie zdania czytane są słowo po słowie i brzmią nienaturalnie, brak im właściwej intonacji.

Na prawo od informacji leksykalnych znajduje się ikonka kalendarza, a poniżej strzałeczka. Kliknijcie w strzałeczkę, a przeskoczycie z dnia na dzień. Kliknięcie w kalendarz skutkuje otworzenie okna kalendarza, takiego jak otwiera się przy kliknięciu w godzinę na pasku zadań w Windows. Pozwala to na szybkie przemieszczanie się między dniami i miesiącami. Co ciekawe, strona jest aktualizowana nawet w soboty i niedziele.

Super sprawą jest opcja "Find this word on Twitter" (ikona Twittera poniżej kalendarza). Kliknięcie sprawia, że znikają informacje leksykalne, a w zamian pojawiają się automatycznie generowane tweety zawierające słowo dnia. Dzięki temu nie ogranicza nas zdanie wybrane przez redaktorów, możemy zapoznać się z wieloma przykładami "na żywo", tak jak używają go Szwedzi. Niestety zdarza się, że nikt tego akurat słowa na Twitterze nie używa.

Odwiedzanie codziennie serwisu to nie jedyna nasza opcja. Stary ale jary newsletter trzyma się dobrze, wpiszcie swój adres e-mail a codziennie znajdziecie w swojej skrzynce pocztowej słówko dnia. Inną opcją jest polubienie odpowiedniego profilu na Facebooku lub Twitterze. I jeszcze jedna opcja: kanał RSS, który możecie dodać do czytnika, np. Feedly.




zdjęcie: Improved LEGO Calendar Front via photopin (license)

3 komentarze:

  1. Zgadzam się zupełnie co do wytrwałości i regularności! Dawno temu, jeszcze w liceum, korzystałam z podobnego narzędzia, dzięki któremu dostawałam na maila angielskie słówka/wyrażenia dnia. Nie wiem jednak, czy to tylko mój słomiany zapał, czy jakaś regularność, ale po pewnym czasie zaczęłam traktować maile jako spam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wytrwałość to podstawa jednak jedno słowo dziennie to nie za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Regularność i wytrwałość to podstawa, dlatego błogosławione są wszystkie aplikacje na smartfony :) Ja odświeżyłem sobie niemiecki dzięki apkom na tel

    OdpowiedzUsuń