28 kwietnia 2014

Klendr.se - szwedzki kalendarz

Chcecie mieć kalendarz po szwedzku? Nie ma problemu. Oto Klendr.se, strona która pozwoli wam na kilka chwil poczuć się prawie jak w Szwecji.



O co chodzi?

Klendr.se to strona ze szwedzkojęzyczną wersją kalendarza i... właściwie to tyle. Nie jest to żaden organizer, nie mamy możliwości robienia w nim notatek. To po prostu zwykły kalendarz (trzeba przyznać: bardzo dobrze zrobiony i estetyczny) na stronie www. W takim razie po co go właściwie odwiedzać?


  • Zanurzenie się w języku

  • Jeśli chcesz otoczyć się językiem obcym i mieć z nim jak największy kontakt na co dzień, to i kalendarz po szwedzku ci się przyda. Można go przeglądać w ujęciu całego roku bądź jednego miesiąca. W tej chwili dostępne są wersje do roku 2024, więc całkiem sporo. Kalendarze na minione lata też są dostępne.

  • Słownictwo

  • Kalendarz jest pełen słownictwa. Zwłaszcza początkujący adepci szwedzkiego znajdą tu coś dla siebie. Dni tygodnia, miesiące - czy nie lepiej jest uczyć się tych słów klikając sobie po stronie zamiast wpatrywać się na listę słówek w zeszycie?

  • Święta

  • Wyjazd do Szwecji czy zwykła ciekawość - dni świąteczne w Szwecji to informacja do zapamiętania. Z kalendarza dowiecie się na przykład, że Wielkanoc u naszych północnych sąsiadów trwa od Långfredag (Wielkiego Piątku) do Annandag påsk (Poniedziałku Wielkanocnego).

    Zwróćcie uwagę, że wyróżnione są dwa rodzaje świąt: flaggdagar (dni świąteczne) i helgdagar (dni wolne od pracy). Znajdziecie je w menu u góry strony. A propos, wygląda na to, że w Szwecji cały kraj świętuje urodziny i imieniny członków rodziny królewskiej.

  • Imieniny

  • Wiedzieliście, że Szwecji też obchodzi się imieniny? I tak jak u nas, informacja czyje imieniny są danego dnia jest zamieszczana w każdej "krateczce" kalendarza. Na Klendr.se możemy też zobaczyć listę imienin uporządkowanych według dat lub według imion. Moje są 27 lipca, a więc tak jak w Polsce.

    Ta lista to oczywiście wielkie zestawienie wszelakich szwedzkich imion. Ciekawe które z nich to odpowiedniki naszego Mieszka, Apolinarego czy Libuszy. :)


Klendr to strona, która pewnie bardziej zainteresuje nauczycieli języka szwedzkiego niż uczniów, ale i tak zdobyła moją sympatię. Na koniec dodam, że serwis jest dostępny jeszcze po duńsku, norwesku i niemiecku.




zdjęcie: eliazar via photopin cc

2 komentarze:

  1. Wolne tylko te, które są na czerwono. W pozostałe możliwe utrudnienia :P

    OdpowiedzUsuń